Sądy w Hong Kongu opóźniają wydanie orzeczenia w sprawie imigracji.

Original source / Artykuł z BBC: http://www.bbc.co.uk/news/business-14643729

Sąd Najwyższy w Hong Kongu wstrzymał się z wydaniem opinii w ponownie rozpatrywanej sprawie wniesionej do sądu przez pomocnika domowego, który ubiega się o prawo stałego pobytu w mieście.

Evangeline Banao Vallejos mieszka w Hong Kongu od 25 lat. Jej sprawa jest jedną z trzech wniesionych do sądu przez zagranicznych pomocników domowych.

Pani Pani Vallejos jest jedną pięciu Filipinek ubiegających się o prawo stałego pobytu.

Sprawa ta jest na świeczniku gdyż obecnie pomocnicy domowi nie mają prawa otrzymania stałego pobytu w Hong Kongu.

Sędzia Johnson Lam obiecał, że zrobi wszystko co w jego mocy aby ogłosić wyrok przed końcem następnego miesiąca.

Wojna sądowa

Mała konstytucja Hong Kongu, Ustawa Zasadnicza, zwykle pozwala cudzoziemcom na stały pobyt w Hong Kongu po upłynięciu siedmiu lat.

Oznacza to, że po 7 latach cudzoziemcy otrzymują status rezydenta, który daje im prawo zamieszkania i pracy bez konieczności posiadania wizy pracowniczej lub też sponsorowanej przez pracodawcę. Rezydenci otrzymują także prawo do głosowania i udziału w samorządowych wyborach.

Jednak, te przepisy imigracyjne wykluczają zagranicznych pomocników domowych, określając ich jako nie “zwykłych” rezydentów miasta.

Obrońcy praw człowieka i wiele pomocników domowych twierdzi, że prawo to nie jest zgodne z konstytucyją i ma charakter dyskryminujący.

Gladys Li, prawnik pani Vallejos, powiedział, że konstytucja pozwala nie-chińskim obywatelom do ubiegania się o pobyt stały, podczas gdy rząd uważa, że ​​ze względu na fakt, iż pomocnicy domowi zgodnie z prawem obowiązani są do mieszkania z ich pracodawcami oraz powrót do domu co dwa lata, sprawia, że ​​ich pobyt w Hong Kongu opiera się na “nadzwyczajnych” zasadach.

Jednak Pani Li twierdzi, że te warunki dotyczą zatrudnienia i nie powinny mieć nic wspólnego z prawem do stałego pobytu.

Sianie paniki?

Tej kontrowersyjnej sprawie przygląda się społeczność Hong Kongu, którego opinie są podzielone.

Zarówno rząd jak i pro-Pekińska partia polityczna twierdzi, że umożliwienie zagranicznym pomocnikom domowym prawa stałego pobytu w Hongkongu otworzy bramy dla ich krewnych, w tym dzieci, które wymagają mieszkań i edukacji, co w konsekwencji stworzy ogromny ciężar świadczeń społecznych i socjalnych.

Grupy reprezentujące pomocników domowych oraz obrońcy praw człowieka winią rząd o celowe straszenie i podburzanie społeczeństwa.

Mark Daly to jeden z prawników reprezentujących Panią Vallejos oraz innych pomocników domowych w innych sprawach sądowych.

“Nastąpiło sianie paniki”, powiedział Daly. “Scenariusz zagłady nie jest realistyczny. Jestem zaskoczony, że rząd zdecydował się wcisnąć przycisk paniki.”

Pan Daly powiedział, że był również zaskoczony, że rząd powiedział, że w wypadku przegrania sprawy, zwróci się do rządu w Pekinie o ponowne rozpatrzenie decyzji.

Nie byłoby to jednak pierwszy raz, kiedy Hongkong zwrócił się do Pekinu z prośbą o opinię odnośnie zarówno decyzji rządowych, jak i prawnych. Takie zachowanie nie jest jednak popierane przez tych, którzy pragną zachować prawną i polityczną autonomię Hongkongu.

Koszty życia

Pomocnicy domowi w Hongkongu wszczęli protesty ubiegając się o lepsze płace.

Eni Lestari jest przewodniczącą Stowarzyszenia Indonezyjskich Pracowników Migrujących w Hongkongu, i mieszka w mieście od 12 lat.

Spośród około 300.000 zagranicznych pomocników domowych w Hongkongu, większość pochodzi z Indonezji i Filipin, a jedynie120.000 z nich mieszka tu ponad siedem lat.

” Hongkong to bardzo drogie miasto. Nasze zarobki zmniejszają się w stosunku do wciąż rosnącej inflacji”, mówi.

“Nie stać nas sprowadzić tu nasze rodziny. Większość pomocników domowych decyduje się na przyjazd do Hongkongu w celach zarobkowych, a potem wracają do swoich rodzin. Ale uważam, że to dyskryminacja jeśli nie mamy prawa stałego pobytu.”

“Społeczeństwo musi zdać sobie sprawę, że mamy tu do czynienia z dyskryminacją. To właśnie my opiekujemy się ich dziećmi, gotujemy, sprzątamy”, dodaje Pani Lestari.

Obciążenie finansowe

Postawa sądu sprowokowała wiele dyskusji w Hongkongu.

Autorzy listów i komentarzy wyrażają swoje obawy o utratę pracy w przypadku gdy posiadanie stałego pobytu pozwoli byłym pomocnikom domowym do ubiegania się o inne prace.

Inni wzywają o krótsze limity pobytu w kraju dla pomocników domowych – cztery czy sześć lat – tak, aby nie mogli ubiegać się o pobyt stały.

Ale pani Lestari twierdzi, że byłoby to nieproduktywne na wielu frontach.

Szacuje, że średni koszt przyjazdu pomocnika domowego do Hongkongu to około 3.000 USD, znaczna część tej sumy to opłata dla agencji pośrednictwa pracy. Ponieważ minimalna dopuszczalna płaca dla pomocników domowych w Hong Kongu wynosi 3.740 HK dolarów miesięcznie, a pomocnicy nie mogą zarobić dodatkowych pieniądzy gdzie indziej, może potrwać nawet siedem miesięcy lub więcej aby spłacić dług w biurze pośrednictwa pracy oraz w kraju pochodzenia.

Pani Lestari mówi również, że pracodawcy wolą mieć pomocników domowych pracujących dla nich długoterminowo aby móc wejść z nimi w trwałe relacje, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą dzieci.

“Jeśli rząd wprowadzi ograniczenia pobytu do czterech lub sześciu lat, nie będzie już warto tu przyjeżdżać. A pomocnicy domowi zaczną wyjeżdżać do innych państw”, mówi.

This entry was posted in Articles / Artykuły. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s